Przetestowaliśmy kolumny podstawkowe KEF LS50 Meta!

Brytyjska marka KEF jest obecna na rynku produktów audio i hi-fi od 1961 roku. Nazwa marki KEF oznacza „Kent Engineering and Foundry”. Raymond Cooke założył firmę.

Z okazji swojej rocznicy firma KEF wprowadziła na rynek oryginalne głośniki LS50 w 2012 roku. Te głośniki statywowe odniosły ogromny sukces, do tego stopnia, że od tego czasu są produkowane bez większych zmian.

Inżynierowie firmy nie odpoczywają jednak, a efektem jest świeżo wyglądający głośnik LS50 Meta.

Budowa i projektowanie

Głośnik metalowy LS50

LS50 Meta nie różnią się od oryginalnego LS50 i pod wieloma względami nie są dokładnie takie same. Meta ma matową obudowę, co jest również korzystne, ponieważ zapobiega pojawianiu się na niej odcisków palców i kurzu,
Kształt i wielkość obudowy jest optymalna, a zakrzywiony front wykonano z poliestru w połączeniu z włóknem szklanym i węglanem wapnia – tworząc w ten sposób imponująco sztywny i dobrze kontrolowany fundament dla technologii Uni-Q, która jest własnym opracowaniem firmy.

Niektóre ważne cechy KEF LS50 Meta:

-Maksymalna moc 106dB

-Czułość 85dB

-Transmisja częstotliwości 79Hz – 28kHz

-Impedancja 8 omów

-Wymiary (wysokość) 30,2 x 20 x 27,8 cm

-Waga 7,2 kg

KEF LS50 Meta to pierwszy na świecie głośnik Metamaterial z głośnikiem 12. generacji Uni-Q. Dwudrożny system bass-reflex.

ΚΕΦ-ΛΣ50-Meta-Spektaer-Farben

Reszta obudowy głośnika została wykonana z płyty MDF, która jest mocno usztywniona i starannie wytłumiona, aby zminimalizować rezonanse. LS50 Metas jest dostępny w czterech kolorach – białym, czarnym, tytanowym szarym i Royal Blue Special Edition.

Gruba, sztywna obudowa głośnika zapewnia odpowiednią stabilność. Nowoczesną, czystą powierzchnię zewnętrzną można łatwo wkomponować w niemal każdy styl pomieszczenia. Wygląda dekoracyjnie i młodzieńczo.

Jedyną widoczną zmianą w stosunku do poprzednich modeli był tylny panel. Otwory w śrubach montażowych na przedniej ściance zniknęły, nadając głośnikowi ładniejszy, bardziej uporządkowany wygląd. Przegrodę wykonano z mieszanki DMC, która wraz z wewnętrznymi usztywniaczami redukuje wibracje wewnętrzne. Grube płyty MDF dzięki technologii CFD (Computational Fluid Dynamics) opóźniają turbulencje i utrzymują czystsze średnie zakresy.

Wykorzystując technologię MAT-Metamaterial Absorption Technology opracowano system przypominający labirynt, który zapewnia czystszy, bardziej naturalny i pozbawiony zniekształceń dźwięk.

Z pomocą MATa głośnik z powodzeniem radzi sobie z dźwiękiem wydobywającym się z tyłu 25-milimetrowej aluminiowej kopułki wysokotonowej. W konwencjonalnej konstrukcji dźwięk ten zwykle wpływa do komory za kopułą, gdzie jest w większości pochłaniany przez materiał tłumiący. Jednak część energii dźwiękowej zawsze odbija się od kopułki, powodując zniekształcenia.

W tym przypadku jednak dźwięk do tyłu przechodzi przez system, który wygląda jak plastikowy, okrągły labirynt. Jest warstwowy i składa się z 30 rurek, z których każda przyjmuje inną częstotliwość. KEF twierdzi, że po połączeniu lamp szeroki zakres częstotliwości – od około 600 Hz w górę – rejestrowany jest znacznie wydajniej niż przy użyciu metod alternatywnych. Wynik powinien być wyraźniejszy, mniej zniekształcony. Odruchowa kryza została poszerzona, dzięki czemu więcej powietrza może napływać i odpływać. Głośnik 130mm został przymocowany do przedniego panelu za pomocą śrub. Zarówno membrana Uni-Q, jak i duży magnes dodatkowo poprawiają dźwięk.

Nie są to szczególnie czułe głośniki, o mocy znamionowej 85 dB/W/m, minimalna impedancja to tylko 3,5 oma, więc warto je skojarzyć z wzmacniaczem o większej mocy.

Głośniki Meta mają tylko 30 cm wysokości, więc są dość kompaktowe, ale nie trzeba ich stawiać na półce z książkami lub bezpośrednio przy ścianie. Nie zabrzmią źle, jeśli to zrobimy, ale zabrzmią znacznie lepiej, jeśli zostaną umieszczone 50 cm w pomieszczeniu, z dala od bocznych ścian.

Dźwięk

Przetestowaliśmy parę głośników LS50 Meta w średniej wielkości salonie. Głośniki sparowaliśmy z amplitunerem kina domowego Denon AVR X3700H, co okazało się dobrą decyzją.
Akustyka pomieszczenia, według naszych pomiarów, była idealna, co było zasługą drewnianych dyfuzorów Art umieszczonych na ścianach oraz paneli dźwiękochłonnych z nadrukiem fotograficznym. Pułapki basowe zostały umieszczone w rogach, dzięki czemu nie trzeba było martwić się echem, nadmiernym basem.
Szybko zauważyliśmy, że LS50 zostały znacznie ulepszone w stosunku do swoich poprzedników. Podczas gdy podstawowy charakter dźwięku nie uległ zmianie, nowsze modele zapewniły czystość i subtelność, której oryginalne LS50 nie były w stanie osiągnąć na tym poziomie.
Słuchając kilku gatunków muzycznych doświadczyliśmy doskonałego, dokładnego i szczegółowego dźwięku. W przypadku utworów instrumentalnych poszczególne instrumenty były dobrze rozdzielone.

Te kompaktowe głośniki, pomimo swoich rozmiarów, wydawały zaskakująco pełny, przyzwoity dźwięk.
Wydaje się, że technologia metamateriałów naprawdę działa. Te nowe KEF-y brzmią znacznie czyściej i bardziej wyrafinowane niż wcześniej, szczególnie przy wyższych częstotliwościach.
Dynamika na dużą skalę jest dobrze obsługiwana i ma znaczną moc. Przy bardzo dużych nakładach czasami produkowali nieco słabiej, ale to nie był poważny błąd.

KEF-y brzmią gładko i równo, choć nie da się zatuszować mankamentów słabych nagrań, ale ich dźwięk nie ulega pogorszeniu.

Konstrukcja KEF Uni-Q wygląda dobrze, LS50 Meta generuje rozległy i mocno skoncentrowany ton, a stabilność widma dźwięku jest również idealna. Bas jest też dość intensywny, oczywiście każdy, kto kurczowo trzyma się rozbijającego ścianę, dudniącego basu, powinien wybrać inny głośnik lub zaopatrzyć się w subwoofer.

Wniosek

LS50 meta w kosmosie

Zawsze kochaliśmy LS50, a ta nowa wersja przenosi ich wydajność na znacznie wyższy poziom. Wierzymy, że KEF poczynił wielkie postępy dzięki technologii Metamaterial, co jest natychmiast zauważalne również w dźwięku. Głośniki te zapewniają zrównoważony, naturalny i czysty dźwięk, a dzięki ich solidnej konstrukcji i wewnętrznemu tłumieniu możesz oczekiwać odtwarzania bez zniekształceń. Cieszyły nas też zakresy basu, choć do perkusyjnego, naprawdę poważnego basu wolelibyśmy mocniejszy głośnik. Aby uzyskać optymalny dźwięk, bardzo ważne jest sparowanie głośników KEF ze wzmacniaczem o większej mocy. Usłyszeliśmy bogate w detale, dynamiczne i wypełniające przestrzeń dźwięki, co przy tak kompaktowych rozmiarach było naprawdę miłym zaskoczeniem.

Ze scenariuszem Roberta Polgár